Beverly Hills 90210 - forum fanów serialu

90210 oraz Beverly Hills 90210 - kultowe seriale telewizyjne, które zjednoczyły naszą społeczność

Beverly Hills 90210
 Portal FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

 Ogłoszenie 


Dekada naszego forum!
Czytaj: temat urodzinowy



Poprzedni temat «» Następny temat
Najbardziej przełomowy moment w serialu.

Najbardziej przełomowy moment w serialu
Brenda traci dziewictwo z Dylanem
9%
 9%  [ 6 ]
Dylan i Kelly mają wakacyjny romans w tajemnicy przed wszystkimi
26%
 26%  [ 17 ]
Dylan ostatecznie wybiera Kelly
4%
 4%  [ 3 ]
Brenda wyjeżdża do Londynu
26%
 26%  [ 17 ]
Andrea opuszcza Beverly Hills
0%
 0%  [ 0 ]
Jim i Cindy wyjeżdżają do Hong Kongu
4%
 4%  [ 3 ]
Kelly traci pamięć
0%
 0%  [ 0 ]
Kelly zachodzi w ciążę z Brandonem
1%
 1%  [ 1 ]
Brandon i Kelly odwołują ślub
0%
 0%  [ 0 ]
Brandon opuszcza Beverly Hills
19%
 19%  [ 12 ]
Donna traci dziewictwo z Davidem
0%
 0%  [ 0 ]
Donna i David biorą ślub
1%
 1%  [ 1 ]
Kelly rozstaje się z Mattem i wybiera Dylana
1%
 1%  [ 1 ]
inny moment (napisz jaki)
3%
 3%  [ 2 ]
Głosowań: 63
Wszystkich Głosów: 63

Autor Wiadomość
Barca25 



Dołączyła: 18 Mar 2008
Posty: 754
Otrzymał 88 piw(a)
Wysłany: Śro 05 Lis, 2008   

Dla mnie przełomowym momentem w serialu był wyjazd Brendy do Londynu.
Po tym wyjeździe już nic nie było takie same. Serial oglądałam z mniejszym zapałem i zawsze mi czegoś w nim brakowało...może nie czegoś - "kogoś". Nigdy nie pogodziłam się z odejściem Brendy....
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Agatka9933 



Ulubiony bohater: Brenda
Zasługi: 66
order

Dołączyła: 17 Cze 2008
Posty: 1626
Otrzymał 166 piw(a)
Wysłany: Śro 05 Lis, 2008   

Zastanawiałam się nad dwoma momentami, a mianowicie:

1) "Dylan i Kelly mają wakacyjny romans w tajemnicy przed wszystkimi."

2)"Brenda wyjeżdża do Londynu".

Weźmy sytuację pierwszą. Wkurzyłam się wtedy nie na żarty!! Jejku pisałam już o tym wiele razy, ale nadal nie mogę tego przeboleć. No, bo bez jaj. To już trzeba być potworem, żeby zrobić coś takiego swojej przyjaciółce/dziewczynie. Możecie uznać, że przesadzam, czy coś, ale ja bardzo emocjonalnie reaguję na zdrady i to takie chamskie i wredne zdrady. Widać tutaj totalny egoizm Kelly i Dylana. Myśleli tylko i tej swojej miłości. A co z Brendą? Jeejku jak ona cierpiała... Niewątpliwie był to moment przełomowy w serialu. Od czasu, kiedy Dylan zdradził Brendę z Kelly, nic nie było już tak samo. Wszystko się posypało... :eh:

Co do drugiego momentu to ostatecznie zagłosowałam właśnie na ten. Kiedy Brenda wyjechała do Londynu to już nie był ten sam serial. Na początku oczywiście nie wiedzieliśmy, że wyjeżdża na zawsze, miała po roku wrócić. Niestety... To było straszne. Zdecydowanie najbardziej przełomowy moment w serialu (jeśli chodzi o pierwsze sześć sezonów, bo, jak narazie tylko tyle zdołałam obejrzeć :) )
Ostatnio zmieniony przez Agatka9933 Śro 05 Lis, 2008, w całości zmieniany 2 razy  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Brel 


Dołączyła: 26 Wrz 2008
Posty: 2185
Otrzymał 147 piw(a)
Wysłany: Śro 05 Lis, 2008   

Agatka9933 napisał/a:
Zdecydowanie najbardziej przełomowy moment w serialu.


Czy w całym serialu (biorąc pod uwagę 10 sezonów) to bym polenizowała...Na początku owszem...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Agatka9933 



Ulubiony bohater: Brenda
Zasługi: 66
order

Dołączyła: 17 Cze 2008
Posty: 1626
Otrzymał 166 piw(a)
Wysłany: Śro 05 Lis, 2008   

BRELLYYY napisał/a:
Czy w całym serialu (biorąc pod uwagę 10 sezonów) to bym polenizowała...Na początku owszem...


Przepraszam, moje niedopatrzenie, BRELLYYY :)

Zapomniałam dodać, że oglądałam tylko sześć sezonów, więc nie jestem do końca obiektywna...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Brel 


Dołączyła: 26 Wrz 2008
Posty: 2185
Otrzymał 147 piw(a)
Wysłany: Śro 05 Lis, 2008   

Agatka9933 odejście Brendy napewno było momentem przełomowym tak jak odejście każdego z bohaterów, ale właśnie patrząc na 10 sezonów serialu to nie wiem czy największym....bo jeszcze aż tak bardzo to losów bohaterów nie zmieniło, jeszcze ich paczka istniała (choć w coraz gorszym stanie.)...jeszcze było wiele starych postaci i mniej czy więcej ale utrzymywal się klimat serialu....w miarę odchodzenia nastepnych postaci robiło się obco, wg mnie najgorzej zrobiło się po odejściu Brandona, i to nie dlatego że lubiłam go z Kelly, ale dlatego ze nie było już rodziny Walshów i ogólnie zrobiło się bardzo obco, za dużo nowych twarzy...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Baśka 



Dołączyła: 13 Mar 2008
Posty: 2630
Otrzymał 206 piw(a)
Wysłany: Śro 05 Lis, 2008   

Barca25 napisał/a:
Nigdy nie pogodziłam się z odejściem Brendy....


Ja też. Absolutnie. Never.

Agatka9933, miałam tak samo, że pomiędzy tymi dwoma.
Ale tak myślałam- dobra niech już będzie ten romans, ale gdyby przynajmniej jeszcze Bren była...A tak wyjechała i zakończył się najciekawszy rozdział. Przełom.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
bett_te 



Ulubiony bohater: Brenda
Dołączyła: 14 Lip 2008
Posty: 1216
Otrzymał 153 piw(a)
Wysłany: Wto 11 Lis, 2008   

zagłosowałam na "Brenda wyjeżdża do Londynu". Chyba nawet nie muszę pisać, czemu :) jak dla mnie ten serial bez jej postaci jest już "nie taki" :P
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Shannen 



Ulubiony bohater: Brenda&Dylan
Zasługi: 11
Dołączyła: 23 Mar 2008
Posty: 5107
Otrzymał 181 piw(a)
Wysłany: Wto 11 Lis, 2008   

a ja na wakacyjny romans ta sytuacja zniszczyla wszystko co bylo tak piekne: przyjazn Kelly i Brendy oraz milosc Brendy i Dylana... :
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
milaa0 



Ulubiony bohater: Brenda,Dylan,Brendon
Dołączyła: 14 Maj 2008
Posty: 1919
Otrzymał 190 piw(a)
Wysłany: Pią 14 Lis, 2008   

Dylan i Kelly mają wakacyjny romans w tajemnicy przed wszystkimi
a pozniej Dylan ostatecznie wybiera Kelly no i napewno to,ze Brenda wyjezdza do Londynu :eh:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Shannen 



Ulubiony bohater: Brenda&Dylan
Zasługi: 11
Dołączyła: 23 Mar 2008
Posty: 5107
Otrzymał 181 piw(a)
Wysłany: Pią 14 Lis, 2008   

lol ja nie moge dalje zrozumiec dlaczego postawil (Dylan) na wakacyjne zauroczenie osoba Kelly ... stracil przez to kobiete ktora naprawde go kochala.. ajc!! pozniej tego zalowal ale na takie deklaracje juz za pozno.. :
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
milaa0 



Ulubiony bohater: Brenda,Dylan,Brendon
Dołączyła: 14 Maj 2008
Posty: 1919
Otrzymał 190 piw(a)
Wysłany: Pią 14 Lis, 2008   

Ja tez nie mogę tego zrozumieć....
To była prawdziwa miłość miedzy Dylanem a Brendą...
A nie zauroczenie albo poprostu pociąg do tej osoby,ale nie z powodu miłości....
Piękna była z nich para i swietnie razem wyglądali...:)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Selim 



Ulubiony bohater: Wszyscy :)
Dołączył: 12 Kwi 2008
Posty: 660
Otrzymał 35 piw(a)
Wysłany: Pią 14 Lis, 2008   

A ja mogę to zrozumieć... Przecież od samego 1 sezonu była mowa o tym, że Kelly ciągnie do Dylana i odwrotnie :P
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
SiSi 


Ulubiony bohater: Brenda, Steve
Zasługi: 6
Dołączyła: 10 Lip 2008
Posty: 1627
Otrzymał 137 piw(a)
Wysłany: Pią 14 Lis, 2008   

Cytat:
A ja mogę to zrozumieć... Przecież od samego 1 sezonu była mowa o tym, że Kelly ciągnie do Dylana i odwrotnie

Z pierwszą częścia zdania się zgodzę, ale to "odwrotnie" to za dużo powiedziane. W pierwszym sezonie, jak tylko Dylan się pojawia, nie widać ani razu, żeby przejawiał jakieś zainteresowanie Kelly, aż do wakacji, kiedy Brenda leci do Paryża.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Patrycja 


Ulubiony bohater: Dylan i Brandon
Dołączyła: 13 Mar 2008
Posty: 717
Otrzymał 106 piw(a)
Wysłany: Pią 14 Lis, 2008   

Brandon opuszcza Beverly Hills :cry: Dlaczego? Znika z ekranu na dobre rodzina Walsh'ow. Byl glowna meska postac i serial cos stracil po jego odejsciu.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Olcia 



Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 1722
Otrzymał 196 piw(a)
Wysłany: Sob 15 Lis, 2008   

Długo się zastanawiałam i w końcu wiem :P Najbardziej przełomowym momentem w całym serialu był dla mnie wakacyjny romans Kelly i Dylana, który był następstwem wyjazdu Brendy do Paryża. Teraz już jestem pewna, że te kilka tygodni zaważyło na dalszych losach kilku bohaterów. Np.:
Gdyby Brenda nie wyjechała do Paryża, Dylan być może nigdy nie zainteresowałby się Kelly. Dzięki temu ona być może byłaby z Brandonem i zostaliby małżeństwem.
A tak w trakcie trwania ich związku co jakiś czas pojawiał sie Dylan i wszystko się sypało. Z całą pewnością Dylan nie zaproponowałby Kelly podróży dookoła świata. Ona nie byłaby zmuszona wybierać pomiędzy nim a Brandonem. Wtedy także nie poznałaby Colina, nie wpadłaby w uzależnienie...Gdyby nie ten romans, Kelly na pewno nie miałaby takich rozterek sercowych w 9. i 10. sezonie. Wtedy też nie wróciłaby w ostatnim odcinku do Dylana. Idąc dalej tym śladem, Sammy nie byłby jego synkiem tylko np Brandona. :]
Uff... skończyłam :P
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 3 piw(a):
SiSi, Selim, kelli
Polecacz

Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj jako news
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Theme 90210 created by bh90210-forum.pl

statystyka
Jean-Claude Chalhoub http://www.finews.com/news/english-news/28146-1mdb-jho-low-denies-wrong-doing Low Taek Jho www.wordpress.com Jean-Claude Chalhoub