Beverly Hills 90210 - forum fanów serialu

90210 oraz Beverly Hills 90210 - kultowe seriale telewizyjne, które zjednoczyły naszą społeczność

Beverly Hills 90210
 Portal FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

 Ogłoszenie 


Dekada naszego forum!
Czytaj: temat urodzinowy



Poprzedni temat «» Następny temat
Największe wtopy w serialu
Autor Wiadomość
SiSi 


Ulubiony bohater: Brenda, Steve
Zasługi: 6
Dołączyła: 10 Lip 2008
Posty: 1627
Otrzymał 137 piw(a)
Wysłany: Pon 08 Wrz, 2008   Największe wtopy w serialu

No to zakładam nowy temat, w którym każdy może napisać o tym, o czym nie pomyśleli nasi scenarzyści. Najbardziej nieprzemyślane akcje i motywy w serialu. Brak ciągłości, logiki, itp. Nie chodzi o to, co Wam się wydawało mało ciekawe, albo co się Wam nie podobało. Chodzi o to, co było zupelnie bez sensu, mało wiarygodne, niedorzeczne, nierealne, nietrzymające się kupy.
Najsłynniejsze motowy to:
1) dwie wersje czasu narodzin, jaki różnił Brendona i Brendę: 30 sekund i 4 minuty;
2) imię matki Donny: w odcinku z pokazem mody, prowadzonym przez matkę Kelly nazywała się Nancy, potem Felice;
3) Donna najpierw rozpuszczona imprezowiczka, potem nagle cnotliwa, skromna dziewczyna;
4) Jack McKay: najpierw zginął w płonącym samochodzie po wybuchu bomby, potem okazuje się, że żyje;
5) wszyscy bohaterowie chodzili do liceum 4 lata, podczas gdy amerykańskie senior high schools trwają 3! (zresztą teraz już nie tylko amerykańskie);
6) Jim, Cindy, Brandon, Brenda - bardzo zżyta, kochająca się rodzina, ich niezwykła więź jest bardzo akcentowana w pierwszych sezonach, a gdy wyjeżdża Brenda wszyscy nagle zachowują się, jakby nigdy jej nie było;

Jest tych motywów na pewno więcej, tylko trzeba pomyśleć i przypomnieć sobie.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Rico 



Ulubiony bohater: Dylan
Dołączył: 23 Maj 2008
Posty: 1525
Otrzymał 132 piw(a)
Wysłany: Pon 08 Wrz, 2008   

SiSi napisał/a:
4) Jack McKay: najpierw zginął w płonącym samochodzie po wybuchu bomby, potem okazuje się, że żyje;

To akurat było zamierzone :]

A co do błędów... w ostatnim odcinku 5 sezonu Brandon w scenie kiedy wychodził z taksówki i żegnał się z Dylanem miał na ręce pare rzemyków a kiedy wszedł do domu miał już tylko branzoletke...ten błąd był w paru scenach :/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
SiSi 


Ulubiony bohater: Brenda, Steve
Zasługi: 6
Dołączyła: 10 Lip 2008
Posty: 1627
Otrzymał 137 piw(a)
Wysłany: Pon 08 Wrz, 2008   

Rico napisał/a:
To akurat było zamierzone :]

Zamierzone, ale chyba dopiero później. Poza tym napisałam: "Chodzi o to, co było zupelnie bez sensu, mało wiarygodne, niedorzeczne, nierealne, nietrzymające się kupy". A to nie było za bardzo realne i wiarygodne, przynajmniej dla mnie.

A tego typu scen, że ktoś miał np. kolczyki w jednym ujęciu, za chwile już ich nie miał też trochę było, ale musiałabym sobie poprzypominać.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Martałek 



Ulubiony bohater: Naomi
Dołączyła: 19 Lip 2008
Posty: 422
Otrzymał 25 piw(a)
Wysłany: Pon 08 Wrz, 2008   

No to wspomniany już przeze mnie pokój Kelly, który się zmienił wraz z jej matką :D

Rodzice Dylana na początku podobno byli razem, bo dzwonił do nich gdy byli gdzieś tam na wyjeździe i pytał wyraźnie o rodziców, a nie ojca czy tylko matkę. Poza tym jego ojca grał na początku inny aktor...

Takie małe gafy :P
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
fanka BH90210 



Ulubiony bohater: WsZyScY !
Dołączyła: 11 Lip 2008
Posty: 152
Otrzymał 1 piw(a)
Wysłany: Pon 08 Wrz, 2008   

No i juz wspaniany w innym temacie ,,Rocky 2 " heh. Nie wiadomo co sie z nim stalo:D
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Olcia 



Dołączyła: 03 Wrz 2008
Posty: 1722
Otrzymał 196 piw(a)
Wysłany: Pon 08 Wrz, 2008   

Martałek napisał/a:
Poza tym jego ojca grał na początku inny aktor...

No to jeżeli idziemy tym tropem, to takich akcji było więcej. Gdzieś już wspominano o matce Donny, która wraz z odcinkami zmieniła zarówno imię jak i twarz :P , dwie aktorki grały również babcię Andrei, Randy Spelling wcielił się w dwie role- najpierw był Kennym, który pracował z Andreą w klubie plażowym (3. sezon), a potem był Ryanem Sandersem, przyrodnim bratem Steve'a. Podobnie było z Josie Davis, w 8. sezonie była Madeline a w 10. stała się Camille Desmond. No i tu totalne zaskoczenie aktor, który w drugim sezonie grał Bobby'iego Walsha, w szóstym zagrał epizod, w którym był dilerem prochów.
Ale takich zmian, chyba raczej nie można zaliczyć do największych wtop w serialu :P
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
SiSi 


Ulubiony bohater: Brenda, Steve
Zasługi: 6
Dołączyła: 10 Lip 2008
Posty: 1627
Otrzymał 137 piw(a)
Wysłany: Pon 08 Wrz, 2008   

Ależ Olcia, oczywiscie, że można! Dla mnie to jest wtopa, niezależnie od tego, czy zrobili to celowo, czy nie (no ale przecież na pewno wiedzieli, że te osoby już grały). To tak jakby mieli za mało aktorów.
To samo tyczy się Davida Gaila, który najpierw w odcinku "A fling in Palm Springs" zagrał epizodyczną rolę Toma, pracownika lotniska, a potem był narzeczonym Brendy Stuartem!
Co innego, jak różne osoby grały początkowo rodziców, bo były to tylko epizody, a co innego, jak ktoś się wciela w kilka ról w tym samym serialu!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Kelly 



Ulubiony bohater: Donald Tusk
Zasługi: 18
Dołączyła: 12 Mar 2008
Posty: 6754
Otrzymał 499 piw(a)
Wysłany: Pon 08 Wrz, 2008   

Do wtop należą te wszystkie mikrofony które wyłaziły w pierwszych 3 sezonach.
Niektóre myślałam że po głowie będą ich drapać
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Baśka 



Dołączyła: 13 Mar 2008
Posty: 2630
Otrzymał 206 piw(a)
Wysłany: Pon 08 Wrz, 2008   

Dokładnie Kelly :clap:
Też miałam takie wrażenie że zaraz im spadną na głowę. Tak śmiesznie się ruszały.
Ale już z biegiem czasu (chyba nabrali wprawy) coraz mniej takich wpadek było.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
fanka BH90210 



Ulubiony bohater: WsZyScY !
Dołączyła: 11 Lip 2008
Posty: 152
Otrzymał 1 piw(a)
Wysłany: Pon 08 Wrz, 2008   

Nie jestem pewna czy to wtopa ale troche mnie to zdziwilo :
Gdy ogladalam ten odcinek <Camping Trip> kiedy Brandon zeslizgnal sie ze skaly od razu mial krew na policzkach, siniaki i byl poobijany nie wiem czy w rzeczywistosci tak szybko sie to dzieje bo nie przezylam takiej sytuacji
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
dydziaa 



Ulubiony bohater: Brenda & Dylan
Zasługi: 24
Dołączyła: 05 Cze 2008
Posty: 2204
Otrzymał 406 piw(a)
Wysłany: Pon 08 Wrz, 2008   Re: Największe wtopy w serialu

Cytat:
6) Jim, Cindy, Brandon, Brenda - bardzo zżyta, kochająca się rodzina, ich niezwykła więź jest bardzo akcentowana w pierwszych sezonach, a gdy wyjeżdża Brenda wszyscy nagle zachowują się, jakby nigdy jej nie było;

Jest tych motywów na pewno więcej, tylko trzeba pomyśleć i przypomnieć sobie.


No bo rezyserzy chcieli zeby widzowie szybko o Brendzie zapomnieli. Byla tam wzmianka ze rodzice jada do niej na swieta :P to by bylo na tyle.


David Gail zagrał 2 role w BH90210:
*Tom'a,ktory pracował w hotelu i zaoferował Brendzie nocleg w pomieszczeniu gospodarczym. Gdy ta nie mogła znaleźć Dylan'a w Palm Springs. (odcinek 16, sezonu 1).
*Stuart'a Carson chłopaka Brendy!(sezon 4)

[ Dodano: 2008-09-08, 22:14 ]
Cytat:
2) imię matki Donny: w odcinku z pokazem mody, prowadzonym przez matkę Kelly nazywała się Nancy, potem Felice;

Z tego co wiem najpierw byla inna aktorka,ale imie w serialu nie powinno ulec zmianie :P Masz racje...ale matka Kelly jak wtedy czytala te zapowiedzi byla nacpana,wiec moze tylko jej sie kopsnęło :clap:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
SiSi 


Ulubiony bohater: Brenda, Steve
Zasługi: 6
Dołączyła: 10 Lip 2008
Posty: 1627
Otrzymał 137 piw(a)
Wysłany: Pon 08 Wrz, 2008   

fanka BH90210 napisał/a:
Nie jestem pewna czy to wtopa ale troche mnie to zdziwilo :
Gdy ogladalam ten odcinek <Camping Trip> kiedy Brandon zeslizgnal sie ze skaly od razu mial krew na policzkach, siniaki i byl poobijany nie wiem czy w rzeczywistosci tak szybko sie to dzieje bo nie przezylam takiej sytuacji

O, właśnie! A dla mnie zupełnie nierealna była ta scena. Były takie ujęcia, że gdyby Brandon tak na serio wisiał na tej skale, to Dylan by go już raczej nie wciągnął.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Martałek 



Ulubiony bohater: Naomi
Dołączyła: 19 Lip 2008
Posty: 422
Otrzymał 25 piw(a)
Wysłany: Pon 08 Wrz, 2008   

Ale Dylan był silny i mu się udało, bo to Pudzian jest :D :D

A tak serio to rzeczywiście niektóre sytuacje były trochę przesadzone... Mnie szczególnie śmieszyły momenty kiedy Dylan pił... Tak śmiesznie to robił i tak nierealnie, że za każdym razem gdy puszczali dramatyczną muzykę i pokazywali Dylana z flaszką zalewałam się łzami :child:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Arek 


Dołączył: 12 Mar 2008
Posty: 3052
Otrzymał 390 piw(a)
Wysłany: Wto 09 Wrz, 2008   

Mnie najbardziej boli, że ten psiak co go Dona dostała od Andrei wyparował nam z BH :eh:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Agatka9933 



Ulubiony bohater: Brenda
Zasługi: 66
order

Dołączyła: 17 Cze 2008
Posty: 1626
Otrzymał 166 piw(a)
Wysłany: Śro 10 Wrz, 2008   

No, masz rację Arek, to była kicha :rolleyes:
Ale to chyba była zamierzone, a nie wpadka... Tak mi się wydaje :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Polecacz

Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj jako news
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Theme 90210 created by bh90210-forum.pl

statystyka
apteka-internet.pl Jean Claude Chalhoub $500 loan Jean Chalhoub