Beverly Hills 90210 - forum fanów serialu

90210 oraz Beverly Hills 90210 - kultowe seriale telewizyjne, które zjednoczyły naszą społeczność

Beverly Hills 90210
 Portal FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Dzieci
Autor Wiadomość
iwonaaa 


Dołączyła: 05 Sty 2010
Posty: 6
Otrzymał 2 piw(a)
Wysłany: Czw 18 Lut, 2010   Dzieci

cześć!
Mam nadzieje ze mi pomożecie, potrzebuję kilka wypowiedzi na temat dzieci, głownie chodzi mi o Wasz stosunek do nich, czy je planujecie , co byście zrobili gdybyście zaszli w niepożądaną ciąże (np gwałt , wpadka) co sadzicie o młodych matkach i co wy byście zrobili gdybyście nimi zostali, może już ktoś z Was jest już młodą matka , i czy byście mogli liczyć na czyjąś pomoc w opiece ?

Wypowiedzi są mi potrzebne do mojej pracy magisterskiej, bardzo bym była wdzieczna za pomoc , mam nadzieję że pytania wam trochę pomogą. Z góry dziękuje.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Rico 



Ulubiony bohater: Dylan
Dołączył: 23 Maj 2008
Posty: 1525
Otrzymał 132 piw(a)
Wysłany: Czw 18 Lut, 2010   

Moja znajoma urodziła w wieku 15 lat.
Gdyby mogła cofnąć czas, poddała by się aborcji.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
iwonaaa
Adamo 



Dołączył: 08 Lip 2008
Posty: 1325
Otrzymał 146 piw(a)
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: Czw 18 Lut, 2010   Re: Dzieci

iwonaaa napisał/a:
cześć!

Aloha^^

iwonaaa napisał/a:
czy je planujecie

Tak, ale nie teraz. A wiadomo, jak wychodzi, gdy się ich nie planuje %-)

iwonaaa napisał/a:
co byście zrobili gdybyście zaszli w niepożądaną ciąże

Zdziwił bym się, bo nie powinienem w nią zajść.

iwonaaa napisał/a:
co sadzicie o młodych matkach

Nic, ludzie jak wszyscy. Może tylko pojawia się uśmiech, że są na tyle odpowiedzialne, by urodzić, a nie stchórzyć, uciec od problemu, zabić i wybrać aborcję.

iwonaaa napisał/a:
i co wy byście zrobili gdybyście nimi zostali

Najpierw wolał bym się ustatkować, ale jeżeli miał bym zostać ojcem przedwcześnie, to zależy z kim. Gdyby to była moja dziewczyna, to dali byśmy sobie radę. Możliwe, że poszedł bym do byle jakiej roboty, a studia ciągnął zaocznie, ale co by się nie działo, to byśmy w tym wytrwali. Z nieznajomą, to gorzej, bo w sumie interesował bym się dzieckiem, płacił alimenty, które pewnie zabierały by mi na dzień dzisiejszy całą wypłatę i wiedział bym, że nie będziemy mieć wspólnej przyszłości; możliwe, że miałbym pretnesje do samego siebie i/lub żal.

iwonaaa napisał/a:
może już ktoś z Was jest już młodą matka

Jak zostanę matką, to pewnie usłyszycie o tym z tv ;)

iwonaaa napisał/a:
czy byście mogli liczyć na czyjąś pomoc w opiece ?

Jasne, rodziny. Co by się nie działo, zawsze można, a przynajmniej powinno się, na nią liczyć.

iwonaaa napisał/a:
Wypowiedzi są mi potrzebne do mojej pracy magisterskiej

Zazdroszczę ci, ja w wieku 15 lat byłem pokemonem :(

Wypowiem się szerzej, jak wytrzeźwieję.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
iwonaaa
monia1432 



Ulubiony bohater: Austin
Dołączyła: 02 Cze 2009
Posty: 911
Otrzymał 32 piw(a)
Wysłany: Czw 18 Lut, 2010   

iwonaaa napisał/a:
czy je planujecie


Nie , nie chcę mieć dzieci za duża odpowiedzialność jak na razie , zapytaj mnie za 5 lat
iwonaaa napisał/a:
co byście zrobili gdybyście zaszli w niepożądaną ciąże (np gwałt , wpadka)

pewnie bym urodziła je ,przecież w końcu to moje

iwonaaa napisał/a:
co sadzicie o młodych matkach


Teraz to mnie nie dziwi, robią to i nie myślą o konsekwencjach, przecież trzeba je ubierać karmić, zadbać o jego wykształcenie i przygotować do dorosłego życia i pomóc mu w starcie do dorosłego życia a co taka trzynastka ma ? siedzi na garnuszku rodziców, nie raz nawet nie kończy gimnazjum, jeśli dziecko ma 18 lat ona jest na etapie dorobku( są też wyjątki )
iwonaaa napisał/a:
matkach i co wy byście zrobili gdybyście nimi zostali,

Bym je wychowała jak tyko umiem,pewnie z pomocą mi życzliwych ludzi,
iwonaaa napisał/a:
czy byście mogli liczyć na czyjąś pomoc w opiece ?
Rodzice by mnie nie zostawili oni tez by chcieli aby ich wnuk wyrósł na porządnego człowieka i ojciec dziecka (chyba że się trafi frajer dużo teraz ich na świecie )
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
iwonaaa
Kelly 



Ulubiony bohater: Donald Tusk
Zasługi: 18
Dołączyła: 12 Mar 2008
Posty: 6760
Otrzymał 501 piw(a)
Wysłany: Czw 18 Lut, 2010   

Cytat:
Mam nadzieje ze mi pomożecie, potrzebuję kilka wypowiedzi na temat dzieci, głownie chodzi mi o Wasz stosunek do nich, czy je planujecie

Tak ,myśle że jakimś tam celem każdej kobiety i w tym mnie jest wychować potomstwo.Widziałam cud narodzin i dla mnie jest to czymś niezwykłym dlatego planuje mieć conajmniej 3 dzieci.
iwonaaa napisał/a:
co byście zrobili gdybyście zaszli w niepożądaną ciąże (np gwałt , wpadka)

Wpadke bym urodziła,gwałt nie wiem ale pewnie też bo co dziecko jest winne tego że było niepożadane...
Cytat:
młodych matkach i co wy byście zrobili gdybyście nimi zostali, może już ktoś z Was jest już młodą matka , i czy byście mogli liczyć na czyjąś pomoc w opiece ?

W tym roku będę miała 21 lat i ogółem jakby patrzeć na stare realia mogła bym bez żadnego ale mieć już nawet dwójke dzieci.Teraz są inne czasy i można by nawet powiedzieć że jeszcze jestem dosyć młoda i mogę poczekać na rodzenie pare lat.
Ale z punktu anatomi to najlepszy wiek na rodzenie i dlatego nie martwiła bym się zbytnio teraz rodząć.Co innego to że zbiła bym się z życiowych planów no ale mus to mus...
Młode matki zazwyczaj muszą szybciej dojrzeć do pewnych spraw,dlatego nie jedną taką dziewczyne podziwiam ale z drugiej strony też potępiam bo takie wpadanie jest nieodpowiedzialne...
Przyznam ze sama przeżyłam przypadkowy sex i to na prawde nie ma czym się chwalić,dlatego też dzieci młodych matek są takim przypadkiem że aż nie dobrze czasami.
Na pewno mogła bym liczyć na opieke i pomoc matki,mam czworo rodzeństwa i matka czy ojciec byli by tolerancyjni.
Cytat:
Wypowiedzi są mi potrzebne do mojej pracy magisterskiej, bardzo bym była wdzieczna za pomoc , mam nadzieję że pytania wam trochę pomogą. Z góry dziękuje.
ciekawe
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
iwonaaa
Brel 


Dołączyła: 26 Wrz 2008
Posty: 2185
Otrzymał 147 piw(a)
Wysłany: Czw 18 Lut, 2010   

iwonaaa napisał/a:
głownie chodzi mi o Wasz stosunek do nich


Jeszcze jakiś czas temu nie przepadałam za dziecmi. Teraz jest juz lepiej, ale mysle, ze dopiero jak urodze swoje, to je naprawde pokocham. Narazie swoje "matczyne" uczucia przelewam na szczeniaki ;)

iwonaaa napisał/a:
czy je planujecie


Tak.

iwonaaa napisał/a:
co byście zrobili gdybyście zaszli w niepożądaną ciąże (np gwałt , wpadka)


Decyzja byłaby tylko jedna. Jestem przeciwna aborcji. Mimo wszystko.

iwonaaa napisał/a:
co sadzicie o młodych matkach i co wy byście zrobili gdybyście nimi zostali


Trzeba byłoby dać sobie rade. Są gorsze zakręty zyciowe.


iwonaaa napisał/a:
może już ktoś z Was jest już młodą matka , i czy byście mogli liczyć na czyjąś pomoc w opiece


Jeszce nie jestem, ale wkrótce =D Na rodziców bez dwóch zdań.

ebcia napisał/a:
iwonaaa napisał/a:
Wiek: 15
iwonaaa napisał/a:
Wypowiedzi są mi potrzebne do mojej pracy magisterskiej

hę?


Zdarzają się geniusze ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
iwonaaa
kirikiri 


Ulubiony bohater: Valerie Malone
Dołączyła: 06 Gru 2009
Posty: 10
Otrzymał 254 piw(a)
Wysłany: Czw 18 Lut, 2010   

Jestem już „stara”, więc nie wiem, czy moja wypowiedź Ci się przyda. Mam 6-letniego syna, całkowicie planowanego. Czekałam na niego ponad 3 lata, bo oboje z mężem nie mieliśmy pracy, a wiadomo, dziecko kosztuje i to ogromnie dużo. Na pomoc rodziców (przynajmniej tą materialną) nie mogłam liczyć. W opiece nad dzieckiem zawsze pomagał mi mąż (czasami moja mama).
Co bym zrobiła gdybym zaliczyła wpadkę? Teraz, oczywiście nic… wychowalibyśmy (choć więcej dzieci nie planujemy).
Gwałt? Chyba bym usunęła. Nie urodziłabym dziecka, żeby je oddać. Za dużo naoglądałam się sytuacji w Domach Dziecka i innych ośrodkach. Nie chciałabym również go wychowywać. Dlatego taka decyzja.
Pracuję z młodymi matkami, zdecydowana większość żałuje, że podjęła decyzję o ich urodzeniu i wychowaniu. Niestety. Obowiązki je przerastają. Kto im pomaga? Bardzo różnie. Niektórym rodzice, niektórym chłopak, ale część z nich zostaje z „problemem” zupełnie sama…
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
iwonaaa
iwonaaa 


Dołączyła: 05 Sty 2010
Posty: 6
Otrzymał 2 piw(a)
Wysłany: Czw 18 Lut, 2010   

Nie , nie jestem żadnym geniuszem mam 25 lat, wiedziałam z dobrego źródła że mi pomożecie , dziękuje że tak szybko odpisaliście na mój temat .
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
3bit intenssimo



Ulubiony bohater: Brandon, Navid
Zasługi: 156
order2

Dołączył: 05 Sty 2011
Posty: 2191
Otrzymał 135 piw(a)
Wysłany: Pią 19 Lut, 2010   Re: Dzieci

iwonaaa napisał/a:
Wasz stosunek do nich

Uwielbiam dzieci.

iwonaaa napisał/a:
czy je planujecie

Tak, ale dopiero za jakieś 8 lat.

iwonaaa napisał/a:
co byście zrobili gdybyście zaszli w niepożądaną ciąże (np gwałt , wpadka)

Chciałabym donosić ciążę i je wychować, jednak nie wiem jak takie wydarzenia wpłynęłyby na moją psychikę...

iwonaaa napisał/a:
co sadzicie o młodych matkach i co wy byście zrobili gdybyście nimi zostali, może już ktoś z Was jest już młodą matka , i czy byście mogli liczyć na czyjąś pomoc w opiece ?


Hmm..moje dwie kuzynki wpadły i urodziły dzieci w wieku 19 lat. W oby przypadkach doszło do ślubu i kolejnego dziecka po 22 miesiącach od urodzenia poprzedniego. Starsza kuzynka na dniach urodziła trzecie, młodsza od 6 miesięcy jest szczęśliwą mamą drugiego dzieciaczka. Ogólnie uważam, że dziecko to błogosławieństwa, ale 21 lata i dwójka dzieci? Kolejne jeszcze mniej planowane od poprzedniego...To jest w pewnym sensie marnowanie sobie życia..Gdyby nie wyszła za mąż rodzina wspierałaby ją w wychowywaniu synka, poszłaby na studia -tak jak planowała i by się troszkę wyszalała, bo to nie jest osoba, która całe życie marzyła o założeniu rodziny...Tak więc troszkę jej się niefortunnie potoczyło to wszystko, ale radzi sobie jako matka, ma podejście do dzieci, a w drugiej ciąży wyglądała tak ślicznie..<33
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
dydziaa 



Ulubiony bohater: Brenda & Dylan
Zasługi: 24
Dołączyła: 05 Cze 2008
Posty: 2205
Otrzymał 406 piw(a)
Wysłany: Sob 20 Lut, 2010   

W sumie marzyłam o dwójce dzieci,najlepiej bliźniaki dwujajowe-parka :P .
Ciąża za jednym zamachem,lecz z drugiej strony tak na pierwszy ogień,gdy nie ma sie doświadczenia z niemowlakami,to może być ciężko. :child:
Na pewno sypiałyby w oddzielnych pokojach.
Sama chciałabym mieć więcej rodzeństwa i pewnie moje dziecko/dzieci też :P wiec nawet zdecydowałabym się na trójkę.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
iwonaaa
Kelly 



Ulubiony bohater: Donald Tusk
Zasługi: 18
Dołączyła: 12 Mar 2008
Posty: 6760
Otrzymał 501 piw(a)
Wysłany: Sob 27 Lut, 2010   

Cytat:
W sumie marzyłam o dwójce dzieci,najlepiej bliźniaki dwujajowe-parka .

Ja ci powiem że tak najlepiej bo za jednym zamachem masz dwójke,a każdy marzy o dwójce -chłopiec i dziewczynka...Moja kuzynka właśnie tak urodziła no i stwierdziła że dalsze rodzenie jej jest niepotrzebne bo ma to co każdy by chciał...
Cytat:
Nie , nie jestem żadnym geniuszem mam 25 lat, wiedziałam z dobrego źródła że mi pomożecie , dziękuje że tak szybko odpisaliście na mój temat .

cieszy mnie że mamy dobrą opinnie
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Arek 


Dołączył: 12 Mar 2008
Posty: 3053
Otrzymał 390 piw(a)
Wysłany: Sob 27 Lut, 2010   

Kelly napisał/a:
Ja ci powiem że tak najlepiej bo za jednym zamachem masz dwójke

Rozwiązanie dla leniwych :P
Kelly napisał/a:
a każdy marzy o dwójce -chłopiec i dziewczynka

Kelly napisał/a:
każdy by chciał...

każdy? nie prawda ^^
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Kelly 



Ulubiony bohater: Donald Tusk
Zasługi: 18
Dołączyła: 12 Mar 2008
Posty: 6760
Otrzymał 501 piw(a)
Wysłany: Sob 27 Lut, 2010   

Cytat:
każdy? nie prawda ^^

Ale to raczej chodzi o to że jak ktoś już się zdecyduje na dzieci to fajnie mieć dziewczynke i chłopca...U mnie w rodzinie rodzi się dużo dziewczyn ale mojemu tacie akurat udało się mieć na początek chłopca i dziewczynke :P
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Pani Adasiowa 



Dołączyła: 26 Lis 2008
Posty: 1435
Otrzymał 162 piw(a)
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Sob 27 Lut, 2010   

ja bym właśnie na przykład chciała mieć chłopca i młodszą dziewczynkę ^^
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Adamo 



Dołączył: 08 Lip 2008
Posty: 1325
Otrzymał 146 piw(a)
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: Sob 27 Lut, 2010   

Samych synów, z babami same problemy %-)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Polecacz

Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj jako news
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Theme 90210 created by bh90210-forum.pl

statystyka