Beverly Hills 90210 - forum fanów serialu

90210 oraz Beverly Hills 90210 - kultowe seriale telewizyjne, które zjednoczyły naszą społeczność

Beverly Hills 90210
 Portal FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

 Ogłoszenie 


Dekada naszego forum!
Czytaj: temat urodzinowy



Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Kubos
Pon 13 Lip, 2009
Odcinek 37
Autor Wiadomość
Shannen 



Ulubiony bohater: Brenda&Dylan
Zasługi: 11
Dołączyła: 23 Mar 2008
Posty: 5107
Otrzymał 181 piw(a)
Wysłany: Pią 28 Mar, 2008   

ech. odcinek naprawde smutny. smierc Scotta :( podziwiam Davida za jego piekne slowa ze niewazne jak bedzie sie traktowac Scotta po smierci wazne jest jak sie go traktowalo za zycia. super tekst :( podobało mi się kiedy pod koniec odcinka Brenda, Dylan, Donna , David Kelly i Brendon stali w kółeczku i wspominali zmarłego Scotta. no coz smutek dominowal w tym odcinku.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
jacqueline 


Ulubiony bohater: Andrea
Dołączyła: 13 Mar 2008
Posty: 27
Wysłany: Pią 28 Mar, 2008   

odcinek smutny z powodu Scotta...
niezły pomysł z tą kapsułą czasu. Wart naśladowania
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
marika333 



Dołączyła: 13 Mar 2008
Posty: 755
Otrzymał 40 piw(a)
Wysłany: Sob 29 Mar, 2008   

Eh Scott umarł w dniu urodzin ...
4 lipca .
My w lipcu mamy wakacje .. a oni chodzili normalnie do szkoły ..
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Shannen 



Ulubiony bohater: Brenda&Dylan
Zasługi: 11
Dołączyła: 23 Mar 2008
Posty: 5107
Otrzymał 181 piw(a)
Wysłany: Sob 29 Mar, 2008   

nie wiem dokladnie kiedy amerykanscy uczniowie maja wakacje ale cos w tym jest. my mamy wolne a oni szkola :( jednak w nastepnym odcinku juz nikt nie bedzie go pamietal. :|
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
BH90210



Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 19
Wysłany: Pon 31 Mar, 2008   

Ten odcinek był po prostu dołujący, jakby na to nie spojrzeć jednak bardzo podobał mi się... współczułem Davidowi który znalazł sie w takiej sytuacji...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
avangarda 


Dołączyła: 31 Mar 2008
Posty: 17
Wysłany: Śro 02 Kwi, 2008   

Widziałam ten odcinek kilka lat temu i teraz oglądając ponownie miałam chyba podobne odczucia ... smutno mi się zrobiło :(
Poza tym nie podobało mi się zachowanie Davida w stosunku do Scotta ...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Barca25 



Dołączyła: 18 Mar 2008
Posty: 754
Otrzymał 88 piw(a)
Wysłany: Sob 07 Lut, 2009   

Zgadzam się z wami. Wszystko praktycznie już zostało napisane w postach wyżej...
Naprawdę smutny odcinek a słowa Davida, zapamiętam chyba do końca życia:
"Nie ważne, co się mówi o kimś po śmierci, liczy się to, jak się go traktowało za życia..."

Odcinek 10/10
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
3bit intenssimo



Ulubiony bohater: Brandon, Navid
Zasługi: 156
order2

Dołączył: 05 Sty 2011
Posty: 2191
Otrzymał 135 piw(a)
Wysłany: Pon 28 Gru, 2009   

Odcinek tragiczny. Co do śmierci Scotta mam mieszane odczucia. Pomysł niby dobry, ale jest mi cholernie chłopaka żal. Chociaż nie..w sumie uważam go za idiotę, chciał się popisać..Ahh szkoda słów. Mimo wszystko na śmierć nie zasługiwał.
Ogromne brawa należą się Donnie, która nie zawiodła Davida i namówiła przyjaciół, aby przyszli na imprezę. Szkoda tylko, że Brandon i Emilly nie potrafili się zachować.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Brel 


Dołączyła: 26 Wrz 2008
Posty: 2185
Otrzymał 147 piw(a)
Wysłany: Czw 21 Sty, 2010   

Odcinek jeden z tych smutnych w całym serialu. Szkoda, że scenarzyści tak postąpili z postacią Scotta, jego wątek mogł się rozwinąć i być całkiem ciekawy, kolejny bohater, kolejne emocje i przeżycia. Śmierć tragiczna, serial trochę zniósł nas na ziemię. Nie wszystko bowiem w zyciu, jest dobre. Dla Davida to zapewne szok i duży bagaż psychiczny. Miło, że bohaterowie pożegnali go w taki sposób. I te słowa Davida...sama prawda.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Mrs_Armstrong 



Ulubiony bohater: Brenda Walsh
Dołączyła: 02 Lip 2009
Posty: 64
Otrzymał 3 piw(a)
Wysłany: Sob 06 Sie, 2011   

A ja bym tak nie żałowała Davida. Przede wszystkim przez to jak pod koniec traktował Scotta. Może i Scott był dziecinny, może miał wady (jak każdy), ale to David był jego przyjacielem, jedynym i najlepszym przyjacielem. A David kompletnie go olał, dlatego że nie był taki "fajny" jak inni, dlatego, że nie był popularny jak inni. Już od początku serialu David chciał być lepszy od Scotta. A Scott był nieśmiały. Wolał stać z boku. I też chciał zaprzyjaźnić się z paczką Davida. Moim zdaniem musiał być samotny. Cieszył się nawet z tego że ludzie z łaską przyszli na jego urodziny ;/. Może i David uświadomił sobie na końcu odcinka że źle postępował, ale niestety było już za późno. A co do samego postrzelenia się Scotta, to w sumie nawet nie wiem co na ten temat powiedzieć. Możliwe że chciał się popisać przez Davidem.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
szfaterka3567 


Ulubiony bohater: Naomi
Dołączyła: 08 Sie 2012
Posty: 1
Wysłany: Śro 08 Sie, 2012   

potrzebuje pomocy w sciagnieciu odcinka
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Polecacz

Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj jako news
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Theme 90210 created by bh90210-forum.pl

statystyka
forum.sprawnyfachowiec.pl/memberlist.php?mode=viewprofile&u=32027 czescidoauta.net.pl mnd.pl/forum/index.php?action=profile&u=17500 king song electric unicycles