Beverly Hills 90210 - forum fanów serialu

90210 oraz Beverly Hills 90210 - kultowe seriale telewizyjne, które zjednoczyły naszą społeczność

Beverly Hills 90210
 Portal FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

 Ogłoszenie 


Dekada naszego forum!
Czytaj: temat urodzinowy



Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Kubos
Pon 13 Lip, 2009
Odcinek 37
Autor Wiadomość
Kubos 



Zasługi: 1346
order4

Za co lubisz serial?: za forum:)
Dołączył: 12 Mar 2008
Posty: 2751
Otrzymał 432 piw(a)
Wysłany: Śro 26 Mar, 2008   Odcinek 37

Uczniowie West Beverly odkrywają kapsułę czasu z 1941 roku. Pani Scanlon organizuje przyjęcie z okazji urodzin Scotta. Kelly, Steve, Brenda, Brandon i Emily przychodzą na przyjęcie, ale nie włączają się we wspólną zabawę. David próbuje ratować sytuację, namawiając wszystkich do tańca. Brandon i Emily wykradają się na górę. Scanlon widzi, że się obejmują i wyrzuca ich z domu. Scott znajduje pistolet. Demonstruje Davidowi sztuczkę, podczas której śmiertelnie się rani.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Arek 


Dołączył: 12 Mar 2008
Posty: 3052
Otrzymał 390 piw(a)
Wysłany: Śro 26 Mar, 2008   

Smutny odcinek nie ma co pisać :/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Papryczka 



Ulubiony bohater: Brenda & Brandon
Dołączyła: 13 Mar 2008
Posty: 127
Otrzymał 2 piw(a)
Wysłany: Śro 26 Mar, 2008   

Smutny i zarazem 'ładny' odcinek... Po raz ostatni widzieliśmy Scotta, szkoda chłopaka .
David był dzisiaj dziwny, ale nie ma się czemu dziwić... Wszyscy myśleli, że był w wielkiej przyjaźni ze Scottem .
Sam koniec odcinka był świetny, ta kapsuła, ku pamięci Scotta...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
honia1992 



Ulubiony bohater: Dylan, Branda, Kelly
Dołączyła: 13 Mar 2008
Posty: 242
Wysłany: Śro 26 Mar, 2008   

Smutny odcinek wprawdzie zaczęłam oglądać dopiero od pogrzebu Scotta, najfajniejszy był moment na koniec wszyscy razem ku czci Scotta.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Kubos 



Zasługi: 1346
order4

Za co lubisz serial?: za forum:)
Dołączył: 12 Mar 2008
Posty: 2751
Otrzymał 432 piw(a)
Wysłany: Śro 26 Mar, 2008   

Najbardziej tragiczny i smutny odcinek do tej pory. Od samego początku czuło się tą przykrą nutę i właściwie te urodziny Scotta i tuż przed nimi nie były dla niego przyjemne. Niechęć wszystkich na przyjście na przyjęcie, ratowanie sytuacji przez Davida, czasami nieudolnie, mama Scotta, która traktowała tą impreze jak zabawe dla dzieci, wyznanie przy Scotcie przez Davida co o nim myśli i wreszcie ten nieszczęsny wypadek. Scott w prawdzie nie był główną postacią, ale pokazywał się dosyć często w BH i zawsze wnosił do serialu coś specyficznego.
Co by powiedzieć o Davidzie... no cóż, wcale mi nie imponował w ostatnich odcinkach, w stosunku do Scotta. Dzisiejszy odcinek też to pokazał, właściwie dopiero na tej imprezie urodzinowej jakoś się przełamał i był w stosunku do Scotta w miarę.
No cóż, smutny, a zarazem znakomity odcinek :(
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
kaka 



Ulubiony bohater: Brenda i Steve
Dołączyła: 13 Mar 2008
Posty: 98
Wysłany: Śro 26 Mar, 2008   

Smutny odcinek. Scott ostatni raz wystąpił w BH90210 szkoda. :( Fajny był koniec odcinka kiedy David dał do kapsuły kapelusz Scotta. :cry:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Kelly 



Ulubiony bohater: Donald Tusk
Zasługi: 18
Dołączyła: 12 Mar 2008
Posty: 6754
Otrzymał 499 piw(a)
Wysłany: Śro 26 Mar, 2008   

To Odcinek zasługujący na dłuższy komentarz!
Przykrą sprawą było to ze Scott przestał być zauważany przez Davida-no ale to nie jego wina
w końcu David zaczął być bardziej dojżały.
Scott nigdy by sie świetnie nie bawił na urodzinach,nawet w gronie naszych bohaterów.
W głębi serca chciał być taki jak oni,ale był inny nie pasował do nich.
Ostatnią głupią rzeczą jaką zrobił było to ze się zabił.Bo czy nie było to dziecinne że tak machał tą bronią?
A jakby postrzelił Davida?
Jego śmierć pokazała że to nie cukierkowaty serial ale też życiowy i bardzo ambitny w przesłaniu do widzów :|
Denrewujące były też te pocieszenia do Davida,w końcu David musiał walczyć o reputacje czasami robiąc z siebie idiotę od ignorancji doszedł do wszystkiego tracąc tym przyjaciela Scotta.
Matka zabitego była na prawdę nachalna i dziwna zarazem.
Do tego wszystkiego dodam ze Brandon chyba sie zabujał,no a Andrea nie zle sie wkurzała.
Mało Brendy i kilka mikrofonów nie przeszkodzą mi powiedzieć że odcinek był fantastyczny ze względu na klimat.Pozdrawiam :P
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Arek 


Dołączył: 12 Mar 2008
Posty: 3052
Otrzymał 390 piw(a)
Wysłany: Śro 26 Mar, 2008   

ach Kelly i ten twój sokoli wzrok, gdzie tym razem były mikrofony?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Kubos 



Zasługi: 1346
order4

Za co lubisz serial?: za forum:)
Dołączył: 12 Mar 2008
Posty: 2751
Otrzymał 432 piw(a)
Wysłany: Śro 26 Mar, 2008   

Kelly napisał/a:
Do tego wszystkiego dodam ze Brandon chyba sie zabujał,no a Andrea nie zle sie wkurzała.

Fakt, ale mnie szczerze powiedziawszy nudzi ten wątek Brandona i Andrei, ewidentnie widać, że ona coś do niego czuje, po tym jak się zachowuje gdy widzi Brandona z innymi dziewczynami, w tym przypadku z Emily. A będąc już przy Emily, wcale mi ona nie pasuje do Brandona, jest taka dziwna i ta dziwność przeszkadza mi u niej, on zasługuje na jakąś normalną dziewczyne, a zawsze źle trafia, niestety.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Meg 



Dołączyła: 18 Mar 2008
Posty: 22
Wysłany: Śro 26 Mar, 2008   

nie widziałam dzisiaj :(
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Patrycja 


Ulubiony bohater: Dylan i Brandon
Dołączyła: 13 Mar 2008
Posty: 717
Otrzymał 106 piw(a)
Wysłany: Śro 26 Mar, 2008   

Bardzo smutny odcinek :( Wzruszylam sie troche jak David mowil o tym co czuje, Brandonowi, gdy wszystko slyszeli pozostali uczniowie, no i ta kapsula dla Scotta.....
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
ryba_sciema 



Ulubiony bohater: Brandon,Brenda
Dołączył: 19 Mar 2008
Posty: 178
Otrzymał 6 piw(a)
Wysłany: Czw 27 Mar, 2008   

nie martcie sie Emily pokaze sie jeszcze tylko w 2 kolejnych odcinkach:P
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Cedrik 


Ulubiony bohater: Brenda David Donna
Dołączył: 13 Mar 2008
Posty: 58
Wysłany: Czw 27 Mar, 2008   

Wiecie co mnie wkurza? Że w dalszych seriach nie ma ani słowa o Scott'cie. W końcu to kolega Davida z dzieciństwa, młodości. Tak nagle o nim zapomniał?
Odcinek smutny, ale śmierć Scotta była taka sztuczna. Kto by bawił się bronią nie zabezpieczając ją? I mogli przynajmniej pogrzeb i wykrwawionego Scotta pokazać. Byłoby bardziej realnie. Dla mnie odcinek najdziwniejszy, najsmutniejszy, najlepszy, jaki kiedykolwiek dotychczas został wyemitowany.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Kubos 



Zasługi: 1346
order4

Za co lubisz serial?: za forum:)
Dołączył: 12 Mar 2008
Posty: 2751
Otrzymał 432 piw(a)
Wysłany: Czw 27 Mar, 2008   

Cedrik napisał/a:
I mogli przynajmniej pogrzeb i wykrwawionego Scotta pokazać

Masz rację, ale to także sprawiło odcinek takim tajemniczym... nie wszystko zostało pokazane, trzeba się było domyślić.

Cedrik napisał/a:
Kto by bawił się bronią nie zabezpieczając ją?

Tu już wina leży po stronie właściciela ojca (jak mniemam jest nim ojciec Scotta). Scott nie wiedział, że broń nie jest zabezpieczona.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
marika333 



Dołączyła: 13 Mar 2008
Posty: 755
Otrzymał 40 piw(a)
Wysłany: Czw 27 Mar, 2008   

I co ja mogę tu napisać ... nie będe się powtarzać bo oczywiście się zgadzam z wami w 100% ..
Odcinek smutny ... Podobało mi się również to co mówił David ...cała szkoła do wtedy słyszała ... Eh było to szczere i prawdziwe .. pewnie wiecie o co mi chodzi :P :P
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Polecacz

Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj jako news
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Theme 90210 created by bh90210-forum.pl

statystyka
centrummedycynypodrozy.pl need $500 now bad credit Jean Claude Chalhoub Jean Claude Chalhoub